Mieszkanie dla młodych w Krakowie

Na początku 2014 roku ok. 600 lokali spełnia warunki programu „Mieszkanie dla młodych” w stolicy Małopolski. To mniej więcej 8 proc. całej oferty deweloperów.

Limity cenowe w Małopolsce nie są bowiem specjalnie korzystne. W Krakowie górny pułap ceny wynosi 4894,45 zł, dla gmin przylegających do miasta jest niższy – 4568,03 zł, a jeszcze mniejszy dla pozostałych gmin Małopolski – 4241,60 zł.

Eksperci zgodnie podkreślają, że tak niskie limity całkowicie nie przystają do cen w Krakowie, więc trudno będzie kupić „Mieszkanie dla młodych” – przynajmniej na początku obowiązywania programu w 2014 roku, gdy deweloperzy nie skupiali się na budowach pod dopłaty.

- Tylko w dwóch krakowskich dzielnicach limit jest wyższy niż średnia cena ofertowa nowych lokali. To Wzgórza Krzesławickie i Bieżanów-Prokoc – zauważa Grzegorz Kućma, menedżer ds. sprzedaży i rozwoju dwutygodnika „Krakowski Rynek Nieruchomości”.

Odpuścić można najbardziej popularne dzielnice Krakowa: Krowodrza, Grzegórzki, Prądniki, Bronowice, Olsza i Podgórze. Tam nawet ceny transakcyjne, a nie ofertowe, zaczynają się od 6 tys. zł za m kw., a kończą na niebotycznych – z punktu widzenia limitu dopłat – 9 tys. zł za m kw.

Na przeciwległym biegunie są Wzgórza Krzesławickie i Bieżanów-Prokocim. Tam do dopłat kwalifikują się praktycznie wszystkie budowane mieszkania. To ok. 600 dostępnych obecnie lokali, czyli jakieś 8 proc. całej oferty wszystkich deweloperów budujących w Krakowie. Optymizmem wieje też z dzielnic na obrzeżach miasta. Podgórze Duchackie, Borek Fałęcki, Czyżyny, Bieńczyce, Nowa Huta, Mistrzejowice, Górka Narodowa – tam można spodziewać się niewielkich obniżek cen, które mogą zwielokrotnić krakowską ofertę bardzo szybko. Już teraz znaleźć można spełniające warunki programu mieszkania w niemal każdej ze sprzedawanych obecnie inwestycji.

Kolejna i jeszcze większa nadzieja, to ceny inwestycji, które dopiero powstaną. Deweloperzy już zastanawiają się czy nie zmniejszyć kosztów poprzez minimalnie niższy standard mieszkań, co pozwoli na „zjechanie” z cenami poniżej limitów dopłat.

5 komentarzy

  • lie konik

    Szukam na Podgórzu. I gdyby można było na rynku wtórnym, to już bym znalazł. Ale na pierwotnym niestety nie jest tak łatwo. Mieszkanie dla młodych chyba łatwiej kupić nawet w Warszawie.

    • nidra

      Łatwiej kupić mdm w Warszawie bo tam po prostu jest więcej mieszkań. A w krakowie trzeba trochę poszukać w ofertach i na pewno coś znajdziesz.

  • zbyszko

    Poczekamy, zobaczymy. Według mnie realne ceny i możliwości zobaczymy w przyszłym roku. Dostosowane do realiów zostaną limity na mieszkanie dla młodych, a i deweloperzy zejdą na ziemię i nie będą tak przestrzelać z cenami, bo na razie to widać, że mieszkania niewiele droższe od MdM schodzić nie będą wcale. Co innego dużo droższe w super lokalizajcahc, ale dla mnie to na razie inna bajka.

    • Raasp

      Te dzisiejsze ceny za metr kwadratowy to w ogóle jest jakiś kosmos. Przyjdzie poczekać jeszcze parę lat zanim deweloperzy zobaczą że nie da się tak pompować cen w nieskończoność i mieszkania w końcu będą tańsze. Wtedy też planuję coś je i zaoszczędzić.

  • Do zbynia

    Pytanie tylko co będzie oznaczało obniżanie cen żeby dostosować się do limitu. Bo teraz sprawa jest jasna: deweloper kupił tańszą działkę w przeciętnym miejscu, to i ceny są przeciętne. Ale jak będą chcieli w lepszej lokalizacji budować tanie mieszkania w Krakowie to się okaże, że poziom wykończenia albo materiałów jest beznadziejny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>